:-)

poniedziałek, 25 listopada 2013

No to mamy zimę

Wstaję rano i szok (tak naprawdę to nie wiem dlaczego, to chyba normalne, że o tej porze roku pada śnieg) Trochę biało, trochę smutno. I w domu mały szpital. Co tu zrobić. Czy być odpowiedzialna "panią kierowniczką" i pojechać do pracy, czy byś opiekuńczą mamusią i zostać w domu. A może można zrobić tak, żeb
y być i tym i tym jednocześnie. Czy to naiwne myślenie.

3 komentarze :

  1. zdecydowanie opiekuncza mamusia. bez kierowniczki, chyba się obejdzie, ale bez mamusi na pewno nie. pracownicy nie docenią wyrzeczeń, a dzieci będą miały po 50 lat i nadal będą pamiętać; -)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że czasami są i tatusiowie. Trzeba kierować się w stronę tego co cenniejsze. Idę na urlop

    OdpowiedzUsuń
  3. tak trzymaj! i niech dzieciaczki zdrowieja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za pozostawienie komentarza:-)