Widzę, że aktywność współtworzących tego bloga jest porażająca a liczba odsłon szokuje. Moje drogie koleżanki oczekuję większego zaangażowania. trzeba zdecydować- albo działamy albo się poddajemy. Czy naprawdę ten nasz blog jest aż taki nudny.
Rozczarowana Irena
Mamy tyle ról, My-Kobiety. Jesteśmy wesołe i smutne. Silne i delikatne zarazem, romantyczne i odpowiedzialne. Świat istnieje dlatego, że po prostu- JESTEŚMY!! :-)))
Irenko, każdy wchodzi, ale nie każdy pisze...:)
OdpowiedzUsuńOk. może się czepiam bo się nie znam ale z taką frekwencją to my daleko nie zajedziemy
OdpowiedzUsuń